t

Lepiej wypić tutaj miętę,

niż mieć wytatuowaną piętę!

MIĘTA

naszego sąsiada Marcina

8 zł

Marcin pije miętę. Czasami dodaje do niej trochę soku malinowego. Chodzą plotki, że studentki mogą „zaciążyć” od samego uśmiechu Marcina, a w Mistrzostwach Europy w siłowaniu na rękę Marcin przegrał dopiero w finale (z koparko-ładowarką „Caterpillar”).

Myślisz, że prawdziwi faceci muszą zawsze łoić piwsko?!? Nic bardziej mylnego. Ta mięta zrobi z Ciebie prawdziwego faceta. Tak jak z Marcina.