t

Gdy w naszej knajpce jest impreza, czasami powstają z tej okazji „lepieje” tematyczne. Oto próbka. Te powstały na imprezę integracyjną filozofów.

Lepsze piwo z Filozofem,
niźli „prawda” z apostrofem.

Lepiej piwo pić z Platonem,
niż bić (nawet kwiatkiem) żonę.

Lepiej piwo wypić z Kantem,
niż po nocach wyć dyszkantem.

Lepsze piwo z Kartezjuszem,
niż dylemat „chcę czy muszę”.

Lepiej piwo pić z Seneką,
niż kontakty mieć z bezpieką.

Lepsze piwo w barze z Heglem,
niż kochanka z wiotkim keglem.

Lepiej piwo pić z Horacym,
niż mieć siny guz na glacy.

Lepsze piwo z Sokratesem
niż noc z głową nad sedesem.

Lepiej pić z Galileuszem,
niż mieć uwiąd pod podbrzuszem.

Lepsze piwo ze Spinozą,
niż modelek sześć z lordozą.

Lepiej piwo wypić z Nietchem,
niż mieć do czynienia z kiczem.

Lepsze piwo z Konfucjuszem,
niż nic nie mieć pod kontuszem.