t

KRZEPKA DZIEWICAKrzepkaDziewica.jpg

 

Takie coś odkryliśmy na podłodze za barem, tuż po otwarciu naszej knajpki, w dniu 7 listopada 2012 o 11:03. Podejrzewaliśmy to od dawna, ale teraz możemy już oficjalnie ogłosić: w naszej knajpce są duchy.

Każdy szanujący się zamek ma jakiegoś ducha. My jesteśmy pierwszą knajpką w której też grasuje duch.

[LEGENDA I ZABOBON MODE ON]

Legenda głosi, że to duch pięknej studentki 3. roku socjologii UKSW, która została zamknięta przez srogiego restauratora w knajpie na noc i z rozpaczy postanowiła spróbować wszystkich piw, jakie mamy. W trakcie picia piwa "Krzepkie" film jej się urwał, upadła na ziemię i odtąd będzie straszyć w knajpie.

Bywalcy naszej knajpki twierdzą, że zjawa ukazuje się każdemu, kto w trzecią noc po pełni księżyca, między 3:00 a 4:00 nad ranem, wypije siedem butelek piwa „Krzepkie” (7,4 % alk.) duszkiem.

[LEGENDA I ZABOBON MODE OFF]

Oczywiście nie dajemy wiary legendom i zabobonom, ale na wszelki wypadek konsumpcję „Krzepkiego” zawsze kończmy na szóstej butelce.